Antyspam
R E K L A M A
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AA1 Adecco
R E K L A M A

Sparta i Sarnowianka znów przegrywają

› Sport i rekreacja› Piłka nożna 13 dni temu    4.11.2018
Artur Krawczyk
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. Artur Krawczyk

Trudne zadanie przed 14. kolejką stało przed zawodnikami Sarnowianki. Do Sarnowy przyjechał bowiem lider - Lew Pogorzela, który do tej pory w rundzie jesiennej przegrał tylko raz (1:3 ze Spartą Miejska Górka - przyp. red.). Drużyna Sławomira Zmudy, mimo że w dwóch ostatnich meczach grała dość dobrze, oba przegrał stosunkiem 0:1. Niestety, sarnowianie na przełamanie muszą poczekać jeszcze przynajmniej tydzień.

R E K L A M A

 

Lew szybko przejął inicjatywę i objął też prowadzenie. Później gra się nieco wyrównała, ale do siatki ponownie trafili przyjezdni. Pierwsza połowa zakończyła się więc prowadzeniem Lwa 2:0. Po zmianie stron dwie dobre sytuacje stworzyli gospodarze. Najpierw blisko zdobycia gola była Paweł Domagała, ale jego strzał głową był minimalnie niecelny. Kilka minut później przed szansą ponownie stanął Domagała, ale piłkę praktycznie z linii bramkowej wybił obrońca Lwa. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na zawodnika Sławomira Zmudy w końcówce meczu. Drużyna z Pogorzeli Adriana Tomaszewskiego pokonała jeszcze dwukrotnie i w całym meczu zwyciężyła 4:0. W następnej kolejce Sarnowianka na wyjeździe zmierzy się z Dębem Kębłowo. Pierwszy gwizdek w niedzielę o 14.00.

Sparta, po ostatniej porażce 0:3 z Dębem w Kębłowie, bardzo chciała odnieść kolejne ligowe zwycięstwo. Nad „Balatonem” zameldował się solidny jak zawsze Helios Czempiń, nad którym spartanie mieli tylko 2 punkty przewagi. Od pierwszych minut starcie było wyrównane. Po pół godzinie gry prowadzenie objęli jednak przejezdni, wykorzystując rzut karny. Spartanie dobrze nie otrząsnęli się po stracie pierwszego gola, a już przegrywali 0:2. W drugiej połowie drużyna Mariusz Frąckowiaka ponownie zanotowała kilkuminutowy przestój w grze. Helios na 0:3 podwyższył w 52. minucie, a pięć minut później było już 0:4. Wtedy jasne stało się, że o korzystny wynik będzie spartanom niezwykle trudno. Miejscowi zagrali jednak ambitnie do końca, mimo że mecz kończyli w „dziesiątkę” po drugiej żółtej kartce dla Pawła Kowalskiego. W końcówce na listę strzelców wpisał się dwukrotnie Kacper Zimny i mecz zakończył się wynikiem 2:4. W ostatniej serii gier tej rundy, spartanie na wyjeździe zmierzą się z Tęczą Osa Osieczna. Początek spotkania w niedzielę o 13.00.

 

Sparta Miejska Górka - Helios Czempiń 2:4 (0:2)

1:4 - Kacper Zimny (67'), 2:4 - Kacper Zimny (80')

Sparta: Kacper Tomkiewicz - Mariusz Niedźwiedź (80'Wiktor Marchewka), Kacper Zimny, Grzegorz Plawgo, Paweł Kowalski, Edwin Marchewka, Robert Siecla (61'Jakub Żyto), Kacper Subera (55'Bartłomiej Guzy), Bartłomiej Nowak (76'Mikołaj Duszak), Zbigniew Rak (89'Wojciech Zmysłowski), Marcin Hądzlik

R E K L A M A
R E K L A M A
+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (0)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarzbądź pierwszy!
    R E K L A M A
    R E K L A M A