Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY
R E K L A M AB1 Rawbud

Tragedia na polach. Zboża zasychają na pniu

› Aktualności 3 miesiące temu    2.07.2019
Honorata Dmyterko
komentarzy 5 ocen 0 / 0%
A A A

Jeśli nie popada, niższe mogą być plony kukurydzy, buraków cukrowych, niepodlewanych warzyw, czy owoców. - Tragedia - komentuje Łukasz Rojda, szef rawickiej rady powiatowej WIR. To, że nie jest dobrze potwierdza także dyrektor Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. - Nigdy dotąd na tak rozległych obszarach nie stwierdzano suszy na glebach najlepszej jakości - mówi dyrektor Aleksander Oleszek.

Jak informuje szef rady powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej - Łukasz Rojda, w kwietniu, gdzie rośliny potrzebowały najwięcej wody, na terenie powiatu spadło zaledwie 12 litrów na metr kwadratowy, gdzie średnia wynosi… 60. - Lepsza sytuacja miała miejsce w maju, kiedy spadło 100 litrów, ale już upalna temperatura i wiatr w czerwcu spowodowała tragiczną sytuację na polach - zboża schną na pniu. Minimalnie z suszą radzą sobie buraki i kukurydza. Ta ostatnia, jeśli wypuści wiechę będzie można zapomnieć o prawidłowo wykształconej kolbie - mówi przewodniczący rady. Przyznaje, że plantatorzy warzyw ratują się podlewając uprawy wodą z beczkowozów. - Tylko nieliczni mają deszczownie - dodaje.

Łukasz Rojda, mając na względzie prognozę przyspieszenia tegorocznych żniw nawet o 2-3 tygodnie, apeluje do poszkodowanych przez suszę rolników, by nie zwlekali ze zgłoszeniem strat do urzędów gmin.

- Funkcjonujące od kilkunastu lat zasady zakładają, że wójt czy burmistrz może skierować gminny zespół komisji do oszacowania strat tylko na tych polach, które zostały zgłoszone do gminy przez ich posiadaczy - przypomina przewodniczący rady powiatowej WIR-u i jednocześnie plantator. - Potem włodarz danej gminy przekazuje wojewodzie informację o skali stwierdzanej klęski. Ta informacja jest z kolei przydatna rządowi przy określaniu zapotrzebowania na środki finansowe, jakie należy przeznaczyć na pomoc dla poszkodowanych - tłumaczy Łukasz Rojda. Przypomina, że podstawową zasadą szacowania straty wywołanej klęską jest ocena stanu plantacji przed jej zbiorem. Jeżeli rolnik zgłosi szkodę zbyt późno, a więc po zebraniu plonu z pola i komisja nie będzie mogła sprawdzić rozmiaru strat, nie będzie mógł starać się o pomoc. - Dlatego, że komisja nie wystawi mu protokołu oszacowania zakresu i wysokości szkód spowodowanych wystąpieniem niekorzystnego zjawiska atmosferycznego. A zasięg i dotkliwość tegorocznej suszy wskazują, że zespoły komisji będą miały pełne ręce roboty - dodaje Łukasz Rojda. Wszystkie dokumenty, przydatne nie tylko członkom komisji, lecz także poszkodowanym rolnikom opublikowane są na internetowej stronie Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Więcej na ten temat w bieżącym wydaniu Życia Rawicza

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
Komentarze (5)

Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ gość
3 miesiące temu 5
Pan Łukasz Rojda niech się zajmie oszustami w rodzinie a nie udaje społecznika oto co szwagier i siostra Pana Rojdy wyprawiają http://wiescirolnicze.pl/uwaga...
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ ....
3 miesiące temu ocena: 100%  4
Ostatnio jechałem przez Polskę i doszedłem do wniosku że Polska coraz bardziej będzie miała pustynny krajobraz. Nie chodzi tutaj o piasek tylko o kolor przypominający piasek - kolor wysuszonej roślinności. Na plantach rawickich też już coraz mniej zieleni, wszystko marnieje. Sam mam niewielki trawnik pod domem , ale koszty jego utrzymania są coraz większe i praawdopodobnie trzeba będzie go zlikwidować. To jest tragedia co się dzieje, od kilku lat na terenie Rawicza mamy bardzo słabe opady. A rolnictwo...no cóż, będzie musiało zainwestować w technologie nawadniania bo chyba bez tego będzie traciło sens.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Mieszko
3 miesiące temu ocena: 100%  3
Za kilkanaście może kilkadziesiąt lat zabraknie wody w kranach. Sami sobie zgotowaliśmy ten los i pretensji do pogody czy klimatu nie mamy mieć prawa.
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ xyz
3 miesiące temu ocena: 100%  2
przecież nasz szanowny "minister rolnictwa" nie widzi problemu, twierdzi, że rolnicy są i będą zadowoleni ze zbiorów, a susza nie jest aż tak tragiczna w kraju ... :)
odpowiedz oceń komentarz
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Zenek
3 miesiące temu ocena: 71%  1
A później ci sami rolnicy poszli zagłosować na partie, z której mają tego super ministra. Normalnie syndrom Sztokholmski.