Dostosuj wydruk

Ostatni miesiąc w parafii. „Będzie żal stąd odchodzić”

Ostatni miesiąc w parafii. „Będzie żal stąd odchodzić”

Ksiądz Marcin Mańczak w rawickiej parafii farnej posługuje od 2017 roku. Jednak dekretem arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, w sierpniu zostanie przeniesiony do Poznania.

Kapłan pochodzi ze stolicy Wielkopolski, tam ukończył seminarium duchowne oraz odbywał praktyki katechetyczno-pastoralne oraz praktykę diakońską. Można więc powiedzieć, że wraca do korzeni.
Kapelan szpitala i katecheta
W rawickiej parafii ks. Marcin Mańczak zajmował się grupami duszpasterskimi - m.in. ministrantami, Odnową w Duchu Św., kręgiem biblijnym, Towarzystwem Przyjaciół Seminarium i Nadzwyczajnymi Szafarzami Komunii Św.
- Oprócz tego, byłem przez dwa lata kapelanem w szpitalu, a także katechizowałem w Zespole Szkół Zawodowych. Udało mi się zorganizować też dość sporo wycieczek dla młodzieży - relacjonuje z uśmiechem kapłan.
Mówi, że w parafii farnej było mu bardzo dobrze.
- Śmiało mogę powiedzieć, że na pewno będzie mi żal stąd odchodzić. Zawsze trudno jest opuścić miejsce, w którym się pracowało i ludzi, z którymi się zżyło. Tak jest w tym przypadku, bo spotkałem na swojej drodze naprawdę wspaniałe osoby - przyznaje ks. Marcin Mańczak,

Ksiądz Mańczak od sierpnia będzie służył w parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Poznaniu.  Pożegnanie kapłana odbędzie się 27 lipca. 

W rozmowie z „Życiem Rawicza” opowiada, m.in. o pracy duszpasterskiej oraz wspomina ludzi, których poznał.

autor: Weronika Skrzypczak

Źródło:

Dodano: 2019.07.16

rawicz24.pl Copyright © 2007 - 2019 Południowa Oficyna Wydawnicza
Redakcja "Życie Rawicza" ul. 17 Stycznia 37/4, 63-900 Rawicz, 65 546 52 52