Dostosuj wydruk

Kobietę i dziecko zabrano do szpitala. Podejrzewano, że podtruli się czadem

Kobietę i dziecko zabrano do szpitala. Podejrzewano, że podtruli się czadem

Podejrzenie ulatniania się tlenku węgla było przyczyną dwóch interwencji strażaków w Rawiczu i Gołaszynie.

W niedzielę (1 grudnia) około godz. 17.00 w bloku przy ulicy Bobrowskiego załączył się czujnik tlenku węgla. Mieszkańcy wezwali straż pożarną i sami zaczęli wietrzyć mieszkanie, które opuścili przed przyjazdem służb ratowniczych. - Dokonany pomiar składu powietrza w pomieszczeniach nie wykazał obecności tlenku węgla - mówi mł. bryg. Krzysztof Skrzypczak, oficer prasowy rawickiej komendy.


Minionej nocy strażaków wezwano do Gołaszyna. Około godz. 4.00 nad ranem u 27-letniej kobiety wystąpiły duszności i zawroty głowy. Zachodziło podejrzenie zatrucia tlenkiem węgla. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego zabrał kobietę i jej 2-letniego syna do szpitala na badania.

Strażacki detektor również w tym przypadku nie wykazał obecności CO w powietrzu. W szpitalu lekarz wyeliminował ten gaz jako przyczynę pogorszenia się stanu zdrowia pacjentki.

- Ostrzegamy przed śmiertelnym zagrożeniem powodowanym przez tlenek węgla. Apelujemy o przestrzeganie podsawowych zasad bezpieczeństwa. Sugerujemy również montaż czujników tlenku węgla i dymu, które w porę ostrzegają nas o niebezpieczeństwie - apeluje Krzysztof Skrzypczak.


Czytaj także o Jarmarku Bożonarodzeniowym w Bojanowie - TUTAJ

autor: Grzegorz Heluszka

Źródło:

Dodano: 2019.12.02

rawicz24.pl Copyright © 2007 - 2020 Południowa Oficyna Wydawnicza
Redakcja "Życie Rawicza" ul. 17 Stycznia 37/4, 63-900 Rawicz, 65 546 52 52