Antyspam
ARTYKUŁY OGŁOSZENIA FIRMY

Zagrali ofensywnie, mecz zakończył się remisem [FOTO]

› Sport i rekreacja› Aktualności 16 dni temu    29.07.2020
Dawid Bela
komentarzy 0 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. D. Bela

Wczoraj Awdaniec Pakosław podejmował Pelikana Dębno Polskie. W poprzednim sezonie obie ekipy grały w klasie A. W nadchodzących rozgrywkach, Pelikan będzie rywalizował w "okręgówce".

Po kwadransie wynik brzmiał 0:2. Obie bramki zdobył Patryk Biegała. Po zmianie stron, gospodarze zaatakowali odważniej. Efektem tego były cztery gole. Goście również stwarzali zagrożenie pod bramką Awdańca. Dwoma precyzyjnymi strzałami popisał się Krzysztof Kendzia. Ostatecznie, mecz zakończył się rezultatem 4:4.

- Po naszej stronie pojawiły się błędy. W pierwszej połowie popełniliśmy dwa, które skończyły się utratą bramek - stwierdził po końcowym gwizdku sędziego trener Awdańca, Adam Waresiak. - Mecz był otwarty. Jestem zadowolony z postawy tych, którzy zagrali. Ciągle jednak kogoś brakuje do optymalnego składu. W ostatnich meczach przećwiczyliśmy kilka ustawień. Mam nadzieję, że przełoży się to na puchar i ligę - dopowiedział.

- Cieszę się, że mogliśmy zagrać z Awdańcem - powiedział Łukasz Bojdo, trener Pelikana. - Dziś przyjechał prawie cały skład - 21 zawodników. Wszystkim dałem pograć. Niektórzy zobaczyli, ile brakuje, by być w podstawowej jedenastce, a nawet meczowej 18-tce - dodał

Awdaniec Pakosław - Pelikan Dębno Polskie 4:4 (0:2)
Bramki dla gospodarzy: Karol Deka x2, Hubert Panek, Paweł Zimny
Bramki dla gości: Patryk Biegała x2, Krzysztof Kendzia x2 
 

+ 0 głosów: 0 (0%) 0 -
    dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.
    Komentarze (1)

    Serwisy internetowe jarocinska.pl, zpleszewa.pl, rawicz24.pl, gostynska.pl, krotoszynska.pl nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze nie są moderowane. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane zgodnie z postanowieniami Regulaminu.

    dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
    ~ Szwagry
    15 dni temu 1
    Byłem na tym meczy i szczerze to Pelikan z minuty na minutę był coraz słabszy...jeszcze 10 minut i byli by na kolanach ;) PS. H. Panek strzelił 2 brameczki.
    odpowiedz oceń komentarz
    wpisy tej osoby zgłoś do moderacji