Reklama

Co z budową wiaduktu kolejowego nad S5? Głos zabiera GDDKiA

Opublikowano: 21 stycznia 2021 16:30
Autor: Dawid Bela

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości

Reklama

Jak ustaliliśmy, nadal nie ma "zielonego światła" dla budowy wiaduktu nad drogą ekspresową S5 w okolicy Bojanowa. Dziś głos zabrała rzeczniczka poznańskiego oddziału GDDKiA w Poznaniu. 

Przypomnijmy. W grudniu minionego roku samorząd województwa dolnośląskiego stał się właścicielem linii kolejowej nr 372, łączącej Górę z Bojanowem. Ostatni pociąg przejechał tamtędy w 2011 roku. GDDKiA podjęła się jednak budowy drogi ekspresowej, a tory - w miejscu przecięcia z S5 - zostały rozebrane.

W 2018 roku samorząd województwa dolnośląskiego podjął starania o przywrócenie ruchu pociągów na tej linii. W planach jest modernizacja tego szlaku, a także elektryfikacja. Pociągi miałyby dojeżdżać z Wrocławia do Góry przez Rawicz i Bojanowo. Nie mogą jednak wrócić na trasę, dopóki nie powstanie wiadukt kolejowy nad drogą ekspresową S5 w okolicy Bojanowa.

O budowę obiektu wspólnym głosem postulują samorządowcy z województwa dolnośląskiego, w tym powiatu i gminy Góra. Podkreślają moc porozumienia, zawartego w 2010 roku (i obowiązywało 10 lat) pomiędzy gminą Góra, powiatem górowskim, PKP PLK i GDDKiA. Samorządowcy z Dolnego Śląska przypominają, że Generalna Dyrekcja zobowiązała się do budowy wiaduktu w ciągu dwóch lat, o ile zaistnieją uzasadnione potrzeby społeczno-gospodarcze i zawnioskuje o to któraś ze stron.

- Wniosek o budowę wiaduktu nad drogą S5 został złożony przez gminę i powiat górowski zgodnie z zapisami zawartymi w porozumieniu z 21.07.2010 r. w sprawie linii kolejowej nr 372 Bojanowo - Góra Śląska - poinformował portal rawicz24.pl Michał Nowakowski, rzecznik prasowy Marszałka Województwa Dolnośląskiego.

Dziś zapytaliśmy Alinę Cieślak (na zdjęciu), rzeczniczkę poznańskiego oddziału GDDKiA, co obecnie w tej sprawie się dzieje. - Jeśli chodzi o budowę wiaduktu, oczekujemy na stanowisko ministra infrastruktury. Gdy je otrzymamy, będziemy podejmować dalsze kroki - poinformowała Alina Cieślak. 

To już drugi raz, gdy szef resortu będzie zajmował się kwestią, związaną z linią kolejową Góra - Bojanowo. Niespełna dwa miesiące temu podjął już jedną istotną decyzję. - 24 listopada 2020 r. Minister Infrastruktury wyraził zgodę na przekazanie przez PKP SA linii kolejowej nr 372, na odcinku Bojanowo - Góra Śląska, na rzecz Województwa Dolnośląskiego w trybie art. 18a ustawy z 8 września 2000 r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego „Polskie Koleje Państwowe” - poinformował ówcześnie Szymon Huptyś, rzecznik prasowy resortu.

Dziś wysłaliśmy pytania do ministerstwa infrastrukutury, czy i kiedy należy spodziewać się decyzji ministra, dotyczącej budowy wiaduktu. Czekamy na odpowiedź.

Do tematu wrócimy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (14)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    xxx

    Niech zrobią linie od Borszyna do Góry to bez problemu będzie

  • miesiąc temu | ocena +1 / -4

    Jarek

    inwestycja do bani bezsensu ,pociagi dla 3 ludzi porazka

  • miesiąc temu | ocena +0 / -0

    Pasażer

    Tylko komunikacja zastępcza kolejowa . Wyznaczyć kilka przystanków w Górze , tak ustalić rozkład jazdy autobusów ażeby przywiozły pasażerów 15 minut na stację w Bojanowie .Przed planowanym odjazdem pociągu i odjeżdżały 15 minut po wyjściu pasażerów z pociągu. Odwoziły zainteresowane osoby do Góry i rozwiozły po mieście. Mogłyby z tej formy komunikacji korzystać osoby mieszkające w wioskach na trasie przejazdu autobusu. Władze miasta i gminy mogą coś zrobić do wygody mieszkańcó

  • miesiąc temu | ocena +2 / -0

    A.g.a.t.a.xd

    Moze i to fajny pomysł ale jak dla mnie to mądrzejsze będzie te połatane po 100kroć dziury na drogach w końcu naprawić w niektórych okolicach to koła można zostawić a juz o dbaniu pobocza i czyszczeniu rowów z krzaków to graniczy z cudem ...

  • miesiąc temu | ocena +6 / -2

    zainteresowany

    Meszkam w miejscowosci na trasie Bojanowo- Góra jeżdżąc samochodem codziennie mijam osoby, które pieszo lub stopem próbują się dostać albo do Góry albo do Bojanowa. Wiele osób niestety nie ma prawka , młodzi do szkoły nie mają czym się dostac bo autobusy tu już nie jeżdżą od wielu lat. Teraz mamy wielką pandemie i panike przed zarażeniem , wiec kto kogo zabierze na tzw stopa? Starsi by dostac się do lekarza lub na badania czy zakupy płacą sąsiadowi czy znajomemu z samochodem za 5-10 kilometrowy kurs 30-50 zł , Wielu starszych jezdzi rowerem bo ich nie stać. Wiec niech się nie wymądrzają znawcy, ze linia jest niepotrzebna.

  • miesiąc temu | ocena +2 / -4

    Cyklista

    Sugeruję aby na tym odcinku powstała ścieżka rowerowa. Będzie większy pożytek.

  • miesiąc temu | ocena +2 / -1

    Straznik graniczny

    Musi być również punkt graniczny dla ludzi którzy wracają do DGR

  • miesiąc temu | ocena +2 / -1

    Marek

    Co tam kilkanaście milionów złotych. Ważne, że ileś tam głosów znowu dostaną. Przecież to są pieniądze państwowe. A dług publiczny jest najwyższy w historii.

  • miesiąc temu | ocena +6 / -3

    Japycz

    Zbędna i nieuzasadniona ekonomicznie decyzja

  • miesiąc temu | ocena +6 / -4

    Me

    Jaki jest sens tego kiepskiego pomysłu. Pieniądze do wyrzucenia w błoto.